Budowa społeczeństwa właścicieli

I Diagnoza: gospodarka bez właścicieli

Polska osiągnęła poziom zamożności, który jeszcze pokolenie temu wydawał się nieosiągalny. Jednak bilans kapitałowy wciąż pozostaje niekorzystny: co roku dochody zagranicznych inwestorów bezpośrednich z inwestycji w Polsce wynoszą ok. 4% PKB, z czego ok. 2% PKB odpływa z Polski do zagranicznych właścicieli przedsiębiorstw w postaci dywidend i odsetek (NBP), podczas gdy polskie gospodarstwa domowe trzymają swoje oszczędności przede wszystkim w gotówce i na rachunkach bankowych.

Wartość majątku zgromadzonego przez Polaków wciąż jest relatywnie niska w porównaniu do innych krajów. Łączna wartość aktywów finansowych polskich gospodarstw domowych to zaledwie 100.4% PKB – trzeci najniższy wynik w całej UE, przy średniej wynoszącej 217.0% PKB (Eurostat, 2025). Z tej i tak skromnej puli niemal połowę – 1 949 mld zł – stanowi gotówka i niskooprocentowane depozyty bankowe (NBP, 2025). Akcje notowane na giełdzie odpowiadają za zaledwie 118 mld zł z całego portfela, a udziały w funduszach inwestycyjnych – 249 mld zł. Polska jest jednym z jedynie dwóch krajów UE – obok Cypru – gdzie gotówka i depozyty stanowią ponad połowę aktywów finansowych gospodarstw domowych (51,9% wobec średniej UE 30,6%, dane za 2024 r.). Wciąż relatywnie niska (chociaż wyraźnie rosnąca w ostatnich kwartałach) pozostaje stopa oszczędności – w Q4 2025 wyniosła 9,78% dochodu rozporządzalnego, przy średniej unijnej 13,6% i ok. 19% w Niemczech oraz Czechach (Eurostat 2025). Niski poziom zgromadzonych aktywów finansowych wynika z jednej strony z niskiej stopy oszczędności, z drugiej – jest rezultatem historycznego dziedzictwa, przez które akumulacja kapitału trwa w Polsce znacznie krócej niż w krajach Europy Zachodniej.

Największy majątek Polacy zgromadzili w nieruchomościach mieszkaniowych, których wartość wyniosła na koniec 2024 r. ok. 7,8 bln zł – co stanowi ok. 215% PKB (NBP 2024). W zdecydowanej większości jest to jednak majątek, który służy zaspokojeniu własnych potrzeb mieszkaniowych – i jako taki nie generuje dochodów z kapitału.

Polska jest zatem krajem, który wytwarza znaczącą wartość, ale w ograniczonym stopniu ją akumuluje w formie kapitału produkcyjnego. Największy majątek zgromadziliśmy w nieruchomościach mieszkalnych, natomiast środki finansowe trzymamy głównie na niskooprocentowanych depozytach bankowych. Oszczędności Polaków są relatywnie niewielkie i w większości nie zasilają rynku kapitałowego ani nie generują bieżących dochodów z udziału w zyskach przedsiębiorstw. Polacy są przede wszystkim pracownikami i właścicielami mieszkań, a nie współwłaścicielami kapitału produkcyjnego.

II Trzy blokady

Niskie stopy oszczędności i inwestycji nie są wyłącznie kwestią zasobności portfela. Polska klasa średnia jest dziś znacznie zamożniejsza niż jeszcze dekadę temu. Problem polega z jednej strony na dosyć niskiej skłonności do regularnego oszczędzania, z drugiej – na suboptymalnym wykorzystaniu zgromadzonych oszczędności do finansowania inwestycji stwarzających dodatkowe źródło dochodu dla obywateli i stymulujących budowę polskiego kapitału w gospodarce.

Blokada pierwsza: wiedza i kultura finansowa. Niska skłonność do oszczędzania i inwestowania wynika w istotnym stopniu z niskiego poziomu wiedzy finansowej i przyzwyczajenia do trzymania środków w formie depozytów bankowych lub lokat. Polacy wciąż zbyt rzadko oszczędzają długoterminowo, a przez to nie osiągają odpowiednich zysków – nie dlatego, że nie mogą, ale w znacznym stopniu dlatego, że nie wiedzą jak i nie ufają rynkom kapitałowym.[1]

Blokada druga: słabe bodźce podatkowe do inwestowania na rynku kapitałowym. Podatek od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki) wynosi 19% i jest pobierany od każdego zysku z inwestycji, bez względu na jej horyzont czasowy. Jednocześnie, ryczałtowe opodatkowanie przychodów z wynajmu nieruchomości jest znacznie niższe – wynosi 8,5% do 100 tys. zł oraz 12,5% od nadwyżki ponad 100 tys. zł. Co więcej, zwolnione z podatku PIT są zyski z wzrostu wartości nieruchomości przy sprzedaży po min. 5 latach od jej zakupu. Państwo promuje więc inwestycje w mury kosztem inwestowania w majątek produkcyjny przedsiębiorstw. Pozytywny wyjątek stanowią IKE, IKZE i zyskujące coraz większą popularność PPK, które, przy spełnieniu odpowiednich warunków (przede wszystkim utrzymania inwestycji do wieku emerytalnego), pozwalają odpowiednio na uniknięcie podatku Belki (IKE, PPK) oraz odliczenie od podstawy opodatkowania PIT i opodatkowanie wypłaty ryczałtem na poziomie 10% (IKZE).

Blokada trzecia: ubóstwo dostępnych opcji inwestycyjnych dla przeciętnego przedstawiciela klasy średniej. Standardowo ma on do wyboru: zakup obligacji skarbowych, inwestowanie w akcje na GPW, zakup jednostek funduszy inwestycyjnych lub zakup złota. Pozytywnym zjawiskiem jest stopniowy rozwój oferty ETF-ów, które jednak nie są jeszcze powszechnie znane. Inwestycje w nieruchomości komercyjne są już jednak praktycznie niedostępne dla indywidualnego inwestora, a dominujący udział mają na tym rynku zagraniczni inwestorzy, którzy w 2024 roku odpowiadali za ok. 90% transakcji na tym rynku. Fundusze infrastrukturalne dla obywateli, dające dostęp do regularnego dochodu z kapitału zainwestowanego w krajową infrastrukturę, w praktyce nie istnieją. Polska jest jednym z nielicznych krajów UE bez działającego instrumentu typu REIT – mimo że prace legislacyjne trwają od 2016 roku i przeszły już przez co najmniej cztery odrębne inicjatywy ustawodawcze. Praktycznie niedostępne dla przeciętnego przedstawiciela klasy średniej są też inwestycje podwyższonego ryzyka w innowacyjne przedsięwzięcia, w tym za pośrednictwem funduszy typu venture capital i private equity.

III. Propozycje działań: co i jak zmienić

  1. Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI)

Rząd przyjął w maju 2026 r. projekt ustawy o Osobistych Kontach Inwestycyjnych, wzorowanej na szwedzkim ISK. Oceniamy to jako ważny krok w dobrą stronę – po raz pierwszy od lat instrument podatkowy realnie zachęca do przenoszenia oszczędności z depozytów na rynek kapitałowy. Proponujemy jednak 5 modyfikacji, które zwiększyłyby jego skuteczność.

  • Prostota i elastyczność jako warunki sukcesu OKI. Obecny projekt wprowadza katalog aktywów kwalifikowanych, który wyklucza ze zwolnienia podatkowego większość instrumentów, do których polscy inwestorzy są już przyzwyczajeni – ETF-y na globalne indeksy akcji, złoto czy fundusze nieruchomościowe.[2] Wykluczone będą nawet akcje spółek notowanych na GPW, z kapitałem zakładowym denominowanym w walucie innej niż PLN. W efekcie OKI mogą nie spełnić roli parasola podatkowego umożliwiającego realizację indywidualnej strategii inwestycyjnej w jednym miejscu. Rekomendujemy uproszczenie i uelastycznienie zapisów ustawy o OKI, tak by ułatwić tworzenie zdywersyfikowanych portfeli inwestycyjnych. Jeśli chcemy przy okazji promować polski rynek kapitałowy i polskie podmioty, można ograniczyć preferencje podatkowe do funduszy i ETF-ów notowanych na GPW. Są już na niej obecne ETF-y na MSCI World, S&P 500 i złoto, a ich oferta dynamicznie się rozwija wraz z rosnącym zainteresowaniem Polaków inwestowaniem pasywnym.
  • Podniesienie limitu zwolnienia podatkowego dla instrumentów dłużnych do 50 tys. zł, lub do 50% kapitału trzymanego na OKI. Mimo że co do zasady zgadzamy się z ogólnym kierunkiem motywującym do przenoszenia oszczędności z depozytów do instrumentów rynku kapitałowego (przede wszystkim akcji / ETF-ów), to jednak nie powinno to zbyt mocno ograniczać swobody kształtowania swojego portfela inwestycyjnego przez obywateli. Zbyt niski limit stwarza ryzyko utraty wiarygodności przez OKI – szczególnie gdyby zachęceni zwolnieniem podatkowym inwestorzy zbyt dużą część środków przeznaczyli na akcje, a wdrożenie OKI zbiegło się w czasie z bessą na GPW. Zasadne może być natomiast wyeliminowanie możliwości zakładania OKI przez banki z ofertą ograniczoną jedynie do nieopodatkowanych lokat bankowych, co byłoby sprzeczne z celem instrumentu, jakim jest mobilizacja oszczędności na rynek kapitałowy.
  • Premia 500 zł za otwarcie pierwszego OKI. Każdy inwestor, który w pierwszym roku działania OKI wpłaci minimum 10 000 zł, powinien otrzymać jednorazową premię 500 zł gotówką. Premia mogłaby być dostępna wyłącznie w roku wdrożenia tak, by stworzyć efekt pilności i przełamać nawyk odkładania decyzji. Koszt fiskalny przy 500 000 otwartych nowych OKI: 250 mln zł jednorazowo – znacząco poniżej rocznych wpływów z podatku Belki.
  • Limit zwolnienia indeksowany inflacją i wzrostem PKB. Limit 100 000 zł będzie realnie malał z każdym rokiem, a w projekcie ustawy o OKI wprowadzono jedynie aktualizację o wskaźnik inflacji od 2030 r. Proponujemy coroczną indeksację o wskaźnik CPI powiększony o dynamikę wzrostu PKB – przy inflacji 3% i wzroście PKB 3% r/r, limit wzrośnie o 6% rocznie.
  • Lista wybranych 50 produktów kwalifikowanych prowadzona przez KNF. Wzorując się na rozwiązaniach wprowadzonych w Japonii dla NISA (japoński odpowiednik OKI), proponujemy by KNF corocznie publikowała listę produktów kwalifikowanych, spełniających minimalne standardy kosztowe (TER poniżej 0,5%) i jakościowe, pogrupowanych wg kategorii tematycznych (obligacje skarbowe indeksowane inflacją, ETF-y na polskie i globalne akcje, ETF-y obligacyjne, ETF-y na złoto, ETF-y nieruchomościowe itp.). Lista ta nie ma stanowić rekomendacji inwestycyjnej – to punkt startowy dla kogoś, kto chce zacząć inwestować.
  1. Nowe instrumenty inwestycyjne dla inwestorów detalicznych
  • Rozszerzanie oferty ETF-ów notowanych na GPW, oraz uchwalenie Ustawy o ETF.

Rosnąca oferta atrakcyjnych ETF-ów dostępnych na GPW daje Polakom możliwość większego udziału w rynku kapitałowym przy jednoczesnej minimalizacji opłat za zarządzanie. Zaletą inwestowania za pośrednictwem ETF-ów jest też duża transparentność (wyniki de facto tożsame z wynikami odpowiednich indeksów), a także łatwa dywersyfikacja portfela inwestycyjnego. Szczególnie interesującym rozwiązaniem mogą być ETF-y dywidendowe, zapewniające względnie stabilny pasywny dochód z inwestycji, które mogą stać się alternatywą dla inwestycji w nieruchomości.

Do tej pory polskie ETF-y, wprowadzane w ostatnich latach przez Beta ETF i TFI PZU, funkcjonują w ramach krajowych przepisów o funduszach inwestycyjnych zamkniętych – co utrudnia ich tworzenie. Opublikowany w kwietniu 2026 r. projekt ustawy o ETF, zakładający możliwość tworzenia polskich funduszy w formule UCITS zgodnej z unijnymi regulacjami, ma szansę zapoczątkować prawdziwą rewolucję na rynku polskich ETF-ów, przyczyniając się do ich dalszego rozwoju i upowszechnienia wśród osób szukających atrakcyjnych instrumentów do inwestowania swoich oszczędności.

  • Fundusze i obligacje infrastrukturalne

Polska stoi przed największą koncentracją strategicznych inwestycji od dekad – budową lotniska CPK/Port Polska (ok. 43 mld zł), pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, rozwój portów na Bałtyku, OZE (w tym farm wiatrowych offshore) i innych. Finansowanie większości z nich opiera się wyłącznie na środkach publicznych i kredytach bankowych (w dużej części zagranicznych) – obywatele nie mają możliwości bezpośredniego zaangażowania w te projekty jako inwestorzy. Proponujemy stworzenie dwóch instrumentów realizujących jednocześnie dwa cele: zapewnienie Polakom dostępu do regularnego dochodu z kapitału i finansowanie strategicznych inwestycji ze źródeł krajowych.

Obligacje infrastrukturalne. Przeznaczone na finansowanie dłużnej części kluczowych inwestycji infrastrukturalnych, w tym CPK, portów, elektrowni atomowej itp. Dokładny model wdrożeniowy wymagałby odrębnej analizy dla każdego projektu. Do rozważenia m.in. emisja z gwarancjami lub bez gwarancji Skarbu Państwa. Z punktu widzenia inwestorów – kluczowy byłby efektywny system dystrybucji oraz zapewnienie płynnego rynku wtórnego lub opcji wcześniejszego wykupu. Oprocentowanie na poziomie CPI + marża lub o stałym oprocentowaniu. Takie obligacje byłyby zwolnione z podatku w ramach OKI.

Fundusz Strategicznych Inwestycji Infrastrukturalnych. Fundusz inwestycyjny zarządzany przez PFR TFI, którego certyfikaty inwestycyjne byłyby notowane na GPW i dostępne dla inwestorów detalicznych przez zwykły rachunek maklerski lub w ramach OKI. Fundusz inwestowałby w formie udziałowej w kluczowe projekty infrastrukturalne – farmy wiatrowe offshore i onshore z kontraktami różnicowymi (CfD), porty morskie, a w dłuższej perspektywie – CPK i elektrownię atomową już po ich uruchomieniu (uwalniając kapitał skarbu państwa i spółek państwowych na kolejne inwestycje). Dochody z tych projektów – opłaty portowe, przychody z energii, opłaty lotniskowe – byłyby regularnie wypłacane posiadaczom certyfikatów w formie dywidendy.

  • Spółki Inwestujące w Najem Nieruchomości (SINN)

Kolejnym instrumentem inwestycyjnym dla polskiej klasy średniej mogłyby być długo oczekiwane polskie REITy, czyli Spółki Inwestujące w Najem Nieruchomości (SINN). Proponujemy uchwalenie ustawy o SINN ograniczonej wyłącznie do nieruchomości komercyjnych – biurowców, magazynów, parków handlowych, hoteli i infrastruktury logistycznej – z wyłączeniem sektora mieszkaniowego. Taki zakres eliminowałby polityczny spór o dostępność mieszkań, a jednocześnie adresował realny problem: przez lata polski kapitał odpowiadał zaledwie za 1–2% wartości transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce (chociaż udział ten ostatnio znacząco wzrósł, do ok. 20% w 2025 r.), a inwestorzy detaliczni nie mieli dotychczas możliwości inwestowania na tym rynku ze względu na wysoką barierę wejścia. SINN notowane na GPW powinny być wpisane jako aktywa kwalifikowane OKI – co da przeciętnemu Polakowi dostęp do rynku nieruchomości komercyjnych za kwotę dostępną dla każdego posiadacza rachunku maklerskiego. Wejście w życie ustawy o SINN łącznie z ustawą o OKI w 2027 r. tworzyłoby spójny pakiet legislacyjny: dwa komplementarne instrumenty, które razem mogą realnie zmienić strukturę portfeli inwestycyjnych polskiej klasy średniej.

  1. Akcjonariat pracowniczy i mechanizm podziału zysku.

W Polsce brak jest aktualnie jakiegokolwiek wsparcia systemowego dla akcjonariatu pracowniczego lub innych form pozwalających na udział pracowników w zyskach firmy. Pracownicze programy opcyjne są stosowane zazwyczaj wyłącznie dla wyższej kadry menedżerskiej, a akcjonariat pracowniczy jest relatywnie rzadko stosowanym narzędziem, mimo pozytywnego wpływu na zaangażowanie pracowników i ich produktywność.

  • Akcjonariat pracowniczy

Proponujemy większą popularyzację akcjonariatu pracowniczego w spółkach akcyjnych działających w Polsce – zarówno notowanych na GPW, jak i będących spółkami-córkami zagranicznych korporacji. Takie rozwiązanie sprzyja akumulacji kapitału przez klasę średnią, pozwalając na uzyskanie dodatkowych dochodów ze wzrostu wartości otrzymanych akcji / dywidendy, oprócz wynagrodzenia za pracę. Akcjonariat pracowniczy pozwala jednocześnie na uzyskanie silnego efektu motywacyjnego: pracownik będący współwłaścicielem firmy identyfikuje się z jej sukcesem w inny sposób niż pracownik jedynie w niej zatrudniony.

Przepisy dotyczące opodatkowania dochodu z akcji uzyskanych w ramach akcjonariatu pracowniczego są już teraz bardzo korzystne w przypadku programów akcyjnych spełniających warunki wskazane w ustawie o PIT– obowiązek podatkowy powstaje dopiero w momencie sprzedaży akcji, a nie ich otrzymania; zastosowanie ma liniowy podatek od dochodów kapitałowych w wysokości 19%. Otrzymane akcje nie podlegają oskładkowaniu ZUS. Rekomendujemy aktywną promocję akcjonariatu pracowniczego przez państwo – przez budowanie świadomości o wynikających z niego korzyściach wśród pracowników i pracodawców, tworzenie rankingów firm oferujących akcjonariat pracowniczy / profit sharing oraz preferencje dla firm zagranicznych oferujących takie programy przy udzielaniu wsparcia przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu.

  • Podział zysku (profit sharing).

Oprócz akcjonariatu pracowniczego (ograniczonego z definicji do spółek akcyjnych, stosowanego głównie przez spółki notowane na giełdzie), proponujemy wprowadzenie do polskiego prawa dobrowolnego mechanizmu podziału zysku (profit sharing) – pozwalającego pracodawcy przeznaczyć do 10% zysku firmy na premie dla pracowników. Wypłata w ramach profit sharing stanowiłaby koszt uzyskania przychodu CIT oraz byłaby zwolniona ze składek ZUS i składki zdrowotnej podobnie do składki pracodawcy w PPK, gdzie podobny mechanizm preferencji funkcjonuje z powodzeniem od 2019 r. Rekomendujemy, by z definicji był to mechanizm obejmujący wszystkich pracowników firmy, a nie ograniczony jedynie do kadry kierowniczej. Dla pracownika profit sharing oznacza bezpośredni udział w zysku firmy i poczucie realnego współudziału w jej sukcesie. Wypłata z profit sharing byłaby opodatkowana na zasadach ogólnych (12-32%). Profit sharing mógłby mieć znacznie szerszy zakres niż akcjonariat pracowniczy – byłby dostępny zarówno dla spółek akcyjnych (w tym nienotowanych na giełdzie), jak i spółek z o.o. Przy wprowadzaniu tego mechanizmu należy zadbać o zasadę non-substitution: wypłata w ramach profit sharing nie może zastępować ani obniżać jakichkolwiek składników wynagrodzenia przysługujących pracownikom na podstawie umowy o pracę, układu zbiorowego lub regulaminu wynagradzania, a naruszenie tej zasady skutkuje utratą preferencji podatkowych.

  1. Kampanie i edukacja finansowa promujące inwestowanie, w tym na rynkach kapitałowych.
  • Zwiększenie znaczenia edukacji finansowej w programie edukacji szkół ponadpodstawowych.

Proponujemy zwiększenie znaczenia edukacji z zakresu finansów osobistych i inwestycji w ramach przedmiotu Biznes i Zarządzanie w szkołach ponadpodstawowych. Kluczowy powinien być nacisk na zdobycie umiejętności praktycznych przez uczniów: zbudowanie indywidualnej strategii inwestycyjnej w oparciu o łatwo dostępne instrumenty finansowe o różnych charakterystykach ryzyka, w tym instrumenty pasywnego inwestowania (ETF-y na indeksy polskich i zagranicznych giełd, obligacje indeksowane inflacją, obligacje zmiennokuponowe, złoto itp.). Nacisk powinien być położony na budowanie prostych strategii opartych na regularnych wpłatach, wybór instrumentów dostosowanych do indywidualnej skłonności do ryzyka, dywersyfikację portfela i szukanie instrumentów o niskich opłatach za zarządzanie. Elementem przedmiotu powinno być też promowanie oszczędzania i akumulacji kapitału, jako źródła dochodu pasywnego. Warto, by szkoły nawiązywały współpracę z praktykami rynku kapitałowego oraz organizacjami specjalizującymi się w edukacji finansowej – tak by część lekcji z zakresu inwestycji była prowadzona przez osoby z praktycznym doświadczeniem na rynku kapitałowym. Końcowym elementem edukacji w tym obszarze mogłoby być utworzenie dedykowanych OKI dla 18-latków z bonusem na start.

  • Stworzenie dedykowanego portalu „Mój kapitał” i ogólnopolska kampania promocyjna – połączona z planowanym wdrożeniem Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI).

Doświadczenia ze Szwecji pokazują, że popularność inwestowania na rynku kapitałowym w ramach OKI zwiększyła się dopiero po masowej kampanii informacyjnej promującej nową formę inwestowania. Potencjalne wdrożenie OKI stwarza niepowtarzalną szansę na przeprowadzenie skoordynowanej kampanii edukacji finansowej w polskich mediach, uzupełnionej materiałami w formie webinarów, artykułów i poradników na stworzonym specjalnie w tym celu portalu „Mój kapitał”, dedykowanym OKI i edukacji finansowej. Daje to potencjał dotarcia z edukacją finansową do osób, które trzymają oszczędności głównie w formie depozytów i lokat bankowych.

  • Upowszechnianie wiedzy o inwestowaniu i promocja OKI w oparciu o popularność PPK.

W PPK oszczędza już 4,3 mln Polaków – w większości osób, które do programu trafiły przez autozapis i które nie wiedzą, ile środków zgromadziły ani w co są inwestowane. Ten edukacyjny potencjał jest prawie całkowicie niewykorzystany. Proponujemy jego aktywację przez dwa nowe instrumenty: obowiązkowy roczny wyciąg PPK w ustandaryzowanym formacie zawierający informację o łącznych wpłatach (pracownik, pracodawca, państwo), zysku z inwestycji, prognozie świadczenia emerytalnego i porównanie z zyskiem z depozytu bankowego w tym samym okresie, wysyłany przez TFI do każdego uczestnika, oraz newsletter finansowy portalu „Mój kapitał” przesyłany do wszystkich uczestników PPK, którzy wyrażą na to zgodę (z artykułami dotyczącymi PPK, OKI, edukacji finansowej i budowy indywidualnej strategii inwestycyjnej). Oba działania powinny kierować uczestników na dedykowany portal „Mój kapitał” tworząc spójną ścieżkę: PPK jako pierwsze doświadczenie inwestycyjne, a indywidualne inwestowanie (w tym poprzez OKI) jako świadomy kolejny krok w akumulacji majątku osobistego.

IV Podsumowanie

Wspólnym mianownikiem przedstawionych propozycji jest próba przekształcenia Polski z kraju pracowników w kraj właścicieli kapitału, w tym współwłaścicieli majątku produkcyjnego. Polska ma dziś do tego odpowiednie warunki: rosnące wynagrodzenia, poprawiająca się stopa oszczędności, stabilny wzrost PKB, rozwinięty system bankowy i giełda z potencjałem do rozwoju. Przedstawione propozycje stanowią zestaw konkretnych, sprawdzonych w innych krajach instrumentów, które razem mogłyby dać polskiej klasie średniej realne narzędzia budowania osobistego majątku i generowania dodatkowych dochodów, a gospodarce – źródło kapitału potrzebnego do rozwoju krajowych firm i finansowania strategicznych inwestycji.

[1] Według badania WIB/Fundacja GPW z 2025 r., zaledwie 12% Polaków ocenia swoją wiedzę o giełdzie jako dużą lub raczej dużą, a 58% respondentów przyznaje, że zrozumienie zasad działania GPW jest dla nich wyzwaniem. Aż 44% Polaków nie inwestuje na giełdzie, wskazując wprost na brak wystarczającej wiedzy jako przyczynę. Co istotne, 3/4 ankietowanych nigdy nie słyszało o ETF-ach.

[2] choć inwestowanie w większość z nich będzie możliwe na OKI bez zwolnienia podatkowego

Autor: Henryk Kalinowski, Ekspert Centrum Strategii Rozwojowych

Skontaktuj sie z nami

Masz pytania? Napisz, a odpowiemy najszybciej, jak to możliwe.

Newsletter

Wesprzyj naszą działalność!

Nr rachunku: 95 1020 4900 0000 8202 3706 1511 PKO BP
Tytuł: Darowizna na cele statutowe

Aby otrzymać raport proszę wypełnić pola

Aby otrzymać raport proszę wypełnić pola

Aby otrzymać raport proszę wypełnić pola

Aby otrzymać raport proszę wypełnić pola

Aby otrzymać raport proszę wypełnić pola

Aby otrzymać raport proszę wypełnić pola

Aby otrzymać raport proszę wypełnić pola

Aby otrzymać raport proszę wypełnić pola

Aby otrzymać raport proszę wypełnić pola